wrz
12.
.
Zwycięstwo skromne ale bardzo cenne. Nareszcie trafiliśmy na drużynę, która była jeszcze bardziej nieskuteczna pod bramką niż my. Ufff! Tym razem szczęście było po naszej stronie, nam udało się umieścić futbolówkę w siatce. Druga połowa znacznie lepsza po zmianach ustawienia. Powoli forma rośnie, będzie dobrze.
bramka: Adrian Makowski







